Ogłoszenia

Francja – UK – blokady, niezbyt przyjemny, ciąg dalszy

By | 23 grudnia 2020

Mimo porozumienia, o którym pisaliśmy wcześniej, organizacja przepraw z Wielkiej Brytanii do Francji przebiega niezwykle topornie. Testy zostały, co prawda, dowiezione na parking na lotnisku Manston, ale zapowiadane wcześniej testowanie kierowców na drogach dojazdowych do Dover wcale się nie rozpoczęło.

Jak donosi Kent Online, w Dover wrze. Kierowcy zablokowali wszystkie drogi dojazdowe, dochodzi do przepychanek z Policją. Na terminalach promowych i kolejowym nie ma możliwości przeprowadzenia testu. Wszystkie pojazdy z Dover, z kierowcami którzy nie poddali się testowi na koronawirusa, kierowane są na lotnisko w Manston. Organizacyjnie służby Wielkiej Brytanii nie podołały wcześniejszym zapewnieniom o maksymalnej mobilizacji w celu jak najszybszego rozładowania kolejki do portu.

Na parking w Manston nie są wpuszczane osoby ani organizacje, chcące wspomóc kierowców żywnością i napojami. Lotnisko zaczyna przypominać obóz koncentracyjny, gdzie sfrustrowanych sytuacją i rozdrażnionych brakiem informacji kierowców zaczyna pilnować coraz więcej patroli Policji.

Coraz więcej polityków krytykuje Emmanuela Macrona za doprowadzenie do tej sytuacji. Politycy W Wielkiej Brytanii i we Francji zgodnie twierdzą, że ten krok nie mógł być usprawiedliwiony w żaden sposób. Na ironię zakrawa więc komentarz Ministra Transportu Francji, który o porozumieniu z UK w sprawie zakończenia zakazu mówi tak:

Jestem zachwycony warunkami, na jakie mogliśmy w rekordowym czasie uzgodnić z władzami brytyjskimi. Dziękuję rządowi brytyjskiemu, a zwłaszcza mojemu odpowiednikowi, Grantowi Shapps, za ich pragmatyzm w rozwiązywaniu napotkanych trudności. Uwzględniono specyfikę zawodu kierowcy drogowego, ze względu na warunki pracy i płynność wymiany, przy jednoczesnym zachowaniu kwestii zdrowotnych.

Pan jest zachwycony…

Najgorszy jest totalny brak informacji o tym co się dzieje w związku z testami i o planach na przyszłość. Sprzeczne informacje dochodzą zewsząd, nawet od urzędników i agencji państwowych. Firmy i ludzie coraz bardziej zaczynają się obawiać o dostępność żywności w sklepach, na razie wspominając tylko o świeżych produktach. Cóż, Anglicy powinni podziękować Francuzom, z którymi – wg powyższych słów francuskiego ministra – im się tak świetnie współpracuje.

Jedynym, pozytywnym akcentem, jest bezinteresowna pomoc, której kierowcy doświadczają od mieszkańców. Mimo problemów z dostarczaniem żywności, dzięki pomysłowości mieszkańcy wspomagają szoferów w każdy, możliwy sposób:

Miejmy nadzieję na jak najszybsze ogarnięcie tego chaosu.