Ogłoszenia

Brennero – światełko w… tunelu?

By | 25 września 2021

Pod przełęczą Brenner powstaje nowy tunel

Tunel – pixabay

Chyba wszyscy kierowcy i przewoźnicy mają dość austriackich ograniczeń i zakazów, dotyczących przeprawy przez Tyrol i przełęcz Brennero. Austriaccy Tyrolczycy mają natomiast dość coraz większego ruchu towarowego i pasażerskiego, który tranzytem przejeżdża codziennie przez ich kraj. Czy to się kiedyś da jakoś pogodzić?

Otóż okazuje się, że problem dostrzeżono już pod koniec lat 90-tych, a w kwietniu 2003 roku rządy Austrii i Włoch podpisały umowę na budowę tunelu kolejowego, który miał przebiegać pod przełęczą Brenner.

Trochę historii

Na potrzeby inwestycji zawiązała się organizacja pod nazwą Brenner Base Tunnel Societas Europae, która w 2005 roku przedstawiła w Brukseli harmonogram budowy tunelu. Początkowo miał on zostać oddany do użytku już w 2015 roku. Po przeanalizowaniu projektu, ministrowie transportu Austrii i Włoch wydali w 2007 roku memorandum, w którym określono harmonogram budowy z datą zakończenia do 2022 roku. Ostateczną zgodę na realizację projektu wydano w 2009 roku.

Latem 2007 r. rozpoczęto prace nad tunelem pilotażowym, który biegnie wzdłuż linii przyszłego tunelu i ma być używany do usuwania wody i urobku podczas głównej fazy budowy. 6 lipca 2019 r. połączono dwa austriackie odcinki i powstał nieprzerwany ciąg o długości 36 km. Ostateczny projekt będzie składał się z dwóch tuneli głównych o długości 55 kilometrów, a jeśli doliczyć do tego również obwodnicę Innsbucka, powstanie najdłuższy tunel kolejowy na świecie o długości w sumie ponad 64 kilometrów. Tunel będzie się kończyć w miejscowości Fortezza/Franzensfeste we Włoszech. Prędkość eksploatacyjna ma wynosić 250 km/h dla pociągów pasażerskich i 160 km/h dla pociągów towarowych. Zakończenie projektu planowane jest na 2028 rok, a całkowity koszt szacuje się obecnie na 8,8 miliarda euro.

Szybki przelot tranzytem przez, a raczej pod Brennero

Po oddaniu tunelu do użytku, planowany czas przejazdu między Innsbruckem a Bolzano ma wynosić ok. 50 minut. Jeśli nawet wziąć pod uwagę wolniejsze pociągi towarowe, którymi będą podróżować ciężarówki i ich kierowcy, czas przejazdu na tym odcinku powinien się zamknąć w 1,5 godziny.

Ciekaw jestem, na jakim poziome zostaną ustalone ceny za przewóz ciężarówek w tej relacji. No i coś mi mówi, że po oddaniu tunelu do użytku i ustaleniu tras pociągów, które mogą wziąć na wagony pojazdy ciężarowe, Tyrolczycy zaczną powoli zamykać przejazd drogowy przez przełęcz dla pojazdów ciężarowych na stałe… Lub też wprowadzać takie ograniczenia, że przewoźnicy nie będą mieć innej opcji niż zapakowanie pojazdu wraz z kierowcą na pociąg.

Cóż, pożyjemy, zobaczymy.

Źródło – Wikipedia.